Jak zacząć więcej czytać? Rozrusznik czytania 2025

Ile książek udało Ci się przeczytać w ostatnim roku? Jedną? Dwie? A może żadną? Spokojnie, nie jesteś jedyną osobą, której codzienne obowiązki skutecznie wyparły czas na czytanie. Ale skoro czytasz ten tekst, to znaczy, że chcesz coś zmienić. Dobra wiadomość: czytanie można rozruszać – bez wyrzeczeń, dzienników sukcesu czy wstawania o świcie. Poniżej znajdziesz trzy proste pomysły na to, jak połączyć czytanie z przyjemnością i sprawić, by książki na stałe zagościły w Twoim życiu.

Najczęstsza wymówka, którą słyszę, to: „Nie mam czasu na czytanie”. Brzmi znajomo? W rzeczywistości problemem nie jest brak czasu, a brak sposobu. Dla wielu osób książki kojarzą się z wysiłkiem, który wymaga idealnych warunków – miękkiego fotela, spokojnej muzyki w tle i długiej, wolnej chwili. Ale takie „idealne wyspy” w codziennym życiu praktycznie nie istnieją.

Zamiast czekać na idealny moment, zacznij od prostej metody: codziennie czytaj 10 stron. Tylko 10 stron. To zaledwie 10-15 minut dziennie, które zmieścisz między poranną kawą a przeglądaniem telefonu. I teraz najlepsze: jeśli będziesz konsekwentny, rocznie przeczytasz 12 książek!

Wypróbuj to w praktyce: rano, po zrobieniu kawy, sięgnij po książkę zamiast scrollować Instagrama. Wieczorem, przed snem, odłóż telefon i przeczytaj kilka stron. To niewielki wysiłek, a efekty mogą Cię zaskoczyć. Ta metoda działa, bo jest prosta i nie wymaga rewolucji. Krok po kroku, strona po stronie – zanim się obejrzysz, książka będzie przeczytana.

Każdy samochód potrzebuje rozrusznika, a Twoje czytanie – porządnego kopa na rozpęd. Audiobooki to świetny sposób na zanurzenie się w świecie książek bez konieczności poświęcania dodatkowego czasu. Sprzątasz mieszkanie? Jedziesz samochodem? Spacerujesz z psem? To idealne momenty, by „czytać” w tle.

Audiobooki działają jak książkowi ninja – niezauważenie wkradają się do Twojej codzienności. Aby maksymalnie wykorzystać ich potencjał, warto wybrać książki z dobrym lektorem. Dobry głos potrafi wzbogacić odbiór książki i sprawić, że historia naprawdę Cię wciągnie. Jeśli fabuła okaże się wystarczająco interesująca, możesz sięgnąć także po wersję papierową lub na czytniku.

Zasada jest prosta: zacznij od słuchania audiobooka w trakcie codziennych czynności, a z czasem możesz włączyć również tradycyjne czytanie. To doskonały sposób na połączenie przyjemnego z pożytecznym i pierwszy krok do powrotu do książek.

Czy zdarzyło Ci się sięgnąć po książkę „cegłę” i odłożyć ją po kilku stronach, bo przytłoczyły Cię jej rozmiary? Wiele osób popełnia błąd, zaczynając od zbyt ambitnych, długich pozycji. Tymczasem na początek najlepiej sięgnąć po coś krótkiego i satysfakcjonującego. Reportaże, nowele czy poradniki o długości do 150 stron to idealny wybór.

Krótka książka działa jak espresso – szybko i intensywnie daje satysfakcję. Kiedyś ktoś polecił mi Małego Księcia. Myślałem, że to książka dla dzieci, ale skończyłem ją w jeden wieczór i poczułem, jak odżywa moja chęć do czytania. Takie mini sukcesy budują nawyk i motywację, by sięgnąć po kolejną książkę.

Na początek polecam pozycje takie jak Kawiarnia na końcu świata albo Zjedz tę żabę. To książki, które szybko przeczytasz, a które mogą zainspirować Cię do dalszej lektury. Pamiętaj: chodzi o to, by zrobić pierwszy krok – każda przeczytana książka będzie dla Ciebie kolejnym sukcesem.

Każdy z nas ma momenty, gdy książki schodzą na dalszy plan. Ale powrót do czytania wcale nie musi być trudny. Wystarczy zacząć od prostych kroków: 10 stron dziennie, audiobooki w tle i krótkie książki na start. Te trzy metody można stosować równocześnie, dostosowując je do swojego stylu życia.

Zacznij od dziś. Znajdź książkę, która Cię ciekawi, albo włącz audiobooka podczas sprzątania. Spróbuj, a przekonasz się, że czytanie może wrócić do Twojego życia szybciej, niż myślisz. Powodzenia!

Leave a Reply